Kochani, dzięki Waszej pomocy udało się zebrać całą kwotę na leczenie 2-letniego Marcinka! Już wkrótce Marcinek rozpocznie dalszą terapię w niemieckiej klinice.
Mama Marcinka pisze:
"Wiele cudów się nam przytrafiło, Marcin wciąż jest z nami, uzbieraliśmy ogromną, niewyobrażalną wręcz kwotę na dalsze jego leczenie, poznaliśmy Was i Wasze dobre serca...
...Dziękujemy każdej parafii, gminie, która nam pomogła, instytucji, mediom, każdej szkole (tej mi bliskiej i tym których nie znam), każdemu zakładowi pracy, każdej matce, każdemu ojcu i dziecku. Naszym przyjaciołom, ich przyjaciołom oraz przyjaciołom ich przyjaciół :). Ludziom w Stanach, Kanadzie, Austrii, Irlandii, Anglii, Malezji i Niemczech, tym z południa i północy Polski, ze wschodu i zachodu. Dziękujemy naszej rodzinie.
Nie jesteśmy w stanie wymienić każdego z Was z imienia i nazwiska (bo nawet niektórych nie znamy:) ), ale Wasza pomoc była i jest nieoceniona. Wiemy, że nie jesteśmy sami, owszem to ja patrzę na ból mojego syna, to ja słyszę „mamo, mamusiu” jak zabierają go z moich rąk na blok operacyjny, ale mam świadomość, że jest tyle ludzi wokół mnie, którzy wyciągną do mnie rękę, poczuję od nich siłę i ciepło.
„Czasami trzeba usiąść obok i czyjąś dłoń zamknąć w swojej dłoni, wtedy nawet łzy będą smakować jak szczęście” ks.W. Buryła
Dziękujemy, że znaleźliście się na naszej drodze. Dzięki Wam udało się nam osiągnąć cel - zebraliśmy fundusze potrzebne na dalsze leczenie. Teraz prosimy Was o dalszą modlitwę i wsparcie duchowe. Zostańcie z nami dla innych dzieci, kolegów i koleżanek Marcinka. Pamiętajcie, że każdy grosz ma znaczenie. Warto pomagać, to czyni nas lepszym.
„Jeśli nie masz nic innego do dania potrzebującemu, daj mu przynajmniej twój uśmiech, który otwiera i uspokaja duszę.” św. Franciszek z Asyżu
Zachęcam do przeczytania całego, wzruszającego wpisu Mamy Marcinka:
http://marcin-sporek.blogspot.com/2012/12/kochani-nasi-przyjaciele-niedugo-minie.html
Kochani, udało się zebrać całą kwotę, Marcinek już niedługo rozpocznie terapię, jednak pamiętajmy także o innych dzieciach, które czekają na swoją szansę...
Klaudia Pająk i Oliwka Lisewska, dwie małe, dzielne dziewczynki także walczą z neuroblastomą, z tym samym groźnym przeciwnikiem, z którym zmaga się Marcinek. Trwa zbiórka pieniędzy na dalsze leczenie dziewczynek w niemieckiej klinice.
Zajrzyjcie i pomóżcie... Każda złotówka to nadzieja na pokonanie choroby.
Dla Oliwki http://dotyknadziei.blogspot.com/2012/11/oliwka-walczy-o-zycie.html
Dla Klaudii http://dotyknadziei.blogspot.com/2012/11/klaudia-walczy-o-zycie.html
Na swoją szansę czekają także 3,5 letni Krzysio Szachnowicz http://www.krzysioszachnowicz.pl/pl/
i 4-letni Ignaś http://www.pomocignasiowi.pl/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz