poniedziałek, 8 grudnia 2014

Żegnaj Aniołku...



Bóg rozejrzał się po swoim ogrodzie i zobaczył puste miejsce.
Spojrzał w dół z nieba i zobaczył Twoją uśmiechniętą twarz.
Położył swoje ramiona wokół Ciebie i wyszeptał...
- Chodź odpocząć...
Jego ogród musi być piękny... On wybiera tylko to, co najlepsze...


sobota, 25 stycznia 2014

"Każdy człowiek jest dla mnie niepowtarzalną szansą na szczęście". Pomoc dla Grzesia.


Mam na imię Grzesiu, mam 10 lat. Moi rodzice nie wiedzą prawie nic o moich pierwszych chwilach życia, gdyż zostałem przez nich adoptowany wraz z moją starszą o rok siostrzyczką. Jak podają dokumenty, urodziłem się po 30-tygodniowej ciąży jako wcześniaczek o wadze koguciej 1450 gram. Otrzymałem Apgar 6/7/8/8, a więc wcale nie tak źle. Zostałem przewieziony na OIOM, gdzie przebywałem z powodu niewydolności oddechowej i infekcji wewnątrzmacicznej. Dwukrotnie przetoczono mi koncentrat krwinek czerwonych. Po 7 tygodniach trafiłem do Domu Małego Dziecka, gdzie przeszedłem zapalenie płuc i odwodnienie. Zrobiono mi też USG głowy, które wykazało przykomorowe ogniska leukomalacji. Swoich rodziców po raz pierwszy zobaczyłem gdy miałem 4 miesiące. Od tego czasu jesteśmy razem.  

czwartek, 23 stycznia 2014

1% podatku = 100% uśmiechu dla Oliwki :)



Oliwka Gandecka to śliczna, 6-letnia dziewczynka, która od września 2012 roku walczy z ostrą białaczką limfoblastyczną. Dziewczynka jest pod opieką lekarzy z Kliniki Hematologii Dziecięcej we Wrocławiu.

O Oliwce usłyszał już niemal cały świat dzięki akcji urodzinowej, która odbyła się kilka miesięcy temu. Oliwia otrzymała wówczas milion kartek z życzeniami z różnych zakątków świata. W ten sposób spełniło się marzenie dziewczynki.

Oliwka ma jednak jeszcze jedno, wielkie marzenie. Marzy o tym, by wrócić do zdrowia i beztroskiego dzieciństwa, które zabrała jej podstępna choroba. Ty też możesz pomóc spełnić to marzenie.

wtorek, 14 stycznia 2014

Postawmy Wojtusia na nogi!


Zachęcam do udziału w aukcjach charytatywnych, z których całkowity dochód zostanie przeznaczony na rehabilitację małego Wojtusia. 

O Wojtusiu pisałam na blogu tu i tu. Chłopiec został porzucony w szpitalu zaraz po urodzeniu, jednak może mówić o dużym szczęściu- ma już nowy dom i nowych, kochających Rodziców. Wojtuś urodził się z przepukliną oponowo-rdzeniową, stopami końsko- szpotawymi i wodogłowiem, dlatego konieczna jest kosztowna i systematyczna rehabilitacja.

Biorąc udział w aukcjach na rzecz Wojtusia, pomożesz w zakupie pionizatora, który jest niezbędny w rehabilitacji maluszka. Dołącz do wydarzenia i zaproś swoich znajomych:
https://www.facebook.com/events/1450855735142487/

Razem możemy postawić Wojtusia na nogi! :)

niedziela, 12 stycznia 2014

Aukcja na rzecz WOŚP- czapka z autografem Mistrza F1!

Zachęcam do udziału w aukcji charytatywnej, z której całkowity dochód zostanie przekazany na konto Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Przedmiotem aukcji jest oryginalna czapka Infiniti Red Bull Racing Teamline podpisana przez czterokrotnego Mistrza Świata Formuły 1 Sebastian Vettela. Perełka dla każdego fana F1!

Zapraszam do licytacji:



środa, 8 stycznia 2014

Pomoc dla Natalki

"Spójrz w oczy dziec­ka, 
zo­baczysz Boga..." 
Phil Bosmans

Natalka Śliwińska urodziła się 12.09.2012 r., dwa tygodnie przed terminem. Dostała 10 punktów w skali Apgar. Dwa dni później padło podejrzenie Zespołu Downa, zdiagnozowano również zaćmę prawego oczka. Oczko zostało już zoperowane. Dalszy rozwój Natalki uzależniony jest od wszechstronnej rehabilitacji.

Rodzice Natalki robią wszystko, by ich córeczka była w przyszłości samodzielna, jednak koszty rehabilitacji znacznie przekraczają możliwości domowego budżetu, dlatego zwracają się z prośbą o wsparcie. Każdy z nas może pomóc dziewczynce, przekazując dowolną darowiznę lub 1% podatku na jej rehabilitację.

niedziela, 5 stycznia 2014

"Kleje" dla Oliwki

Źródło: http://oliwka-lisewska.blogspot.com/
Pamiętacie Oliwkę?

Oliwka to bardzo wesoła i rezolutna dziewczynka, która najbardziej na świecie uwielbia tańczyć, wyklejać absolutnie wszystko naklejkami, gadać bez końca i śmiać się do rozpuku :) Nawet ciężka choroba nowotworowa nie zmieniła jej nastawienia do świata, nie odebrała jej pogody ducha… We wrześniu 2012 roku rozpoczęła zaciętą walkę z bardzo ciężkim przeciwnikiem – neuroblastoma w IV stopniu zaawansowania, który jest jednym z najcięższych dziecięcych nowotworów.  Tysiące ludzi śledziło jej losy z zapartym tchem, ale też z ogromną wiarą w zwycięstwo. Oliwka przeszła wiele. Miała 1,5 roku, kiedy jej drugim domem stał się szpital. Rodzina i przyjaciele Oliwii postanowili się nie poddawać i walczyć do końca. 2 stycznia 2013 roku, Oliwia wraz z rodzicami, pojechała do niemieckiej kliniki w Tubingen, aby ostatecznie rozmówić się z potworem. Ta historia ma szczęśliwe zakończenie, ponieważ okazało się, że guz Oliwki nie był tak złośliwy, jak wcześniej zakładano.

O Oliwce pisałam na blogu tu, tu i tu.

Właśnie mija rok od tych wydarzeń…pierwszy rok w zdrowiu…rok w remisji…

sobota, 28 grudnia 2013

"Ósmoklasiści nie płaczą"

Achtste Groepers Huilen Niet, reż. Dennis Bots / Holandia 2012 / 96’


Wzruszająca opowieść o dorastaniu, pierwszym uczuciu i walce z chorobą, a także o afirmacji życia i sile ludzkiego charakteru.

Bohaterką filmu jest 12-letnia Akkie, waleczna i pewna siebie dziewczyna. Jej życie zostaje zupełnie odmienione, gdy Akkie dowiaduje się, że jest chora na białaczkę. Pomimo choroby nie traci optymizmu i pozytywnego nastawienia do świata.


piątek, 29 listopada 2013

Urodzinowa karteczka dla Oliwierka


Oliwier od urodzenia walczy z rzadką, genetyczną, nieuleczalną chorobą- Dystrofią Mięśniową Duchenne'a (zanik mięśni). 23 grudnia chłopiec będzie obchodził swoje czwarte urodziny. Marzy o dużej ilości kolorowych kartek z życzeniami. Może Ty też wyślesz chłopcu urodzinową kartkę? Tak niewiele, a może sprawić uśmiech na twarzy Oliwierka :)

Wydarzenie na fb: https://www.facebook.com/events/691931457508255/?fref=ts

niedziela, 3 listopada 2013

Pamiętacie Wojtusia?

"Dziecko jest żródłem nadziei. Mówi rodzicom o celu ich życia, reprezentuje owoc ich miłości. Pozwala również myśleć o przyszłości"


O Wojtusiu pisałam na blogu kilka miesięcy temu. Mały chłopczyk, który został na świecie zupełnie sam. Urodził się z przepukliną oponowo- rdzeniową, wodogłowiem i stopami końsko-szpotawymi. Pierwsze miesiące życia spędził w szpitalu, a następnie w Domu Pomocy Społecznej w Poznaniu. Obecnie Wojtuś ma 7 miesięcy i wreszcie znalazł kochający dom- jest pod opieką Rodziców Zastępczych. Pomimo trudnego startu, jest bardzo pogodnym dzieckiem i powoli nadrabia zaległości.

piątek, 1 listopada 2013

Mali Wielcy Święci



Zosia, Szymek, Szymuś, Tobiaszek, Kubuś, Zuzia
Igunia, Hania, Michaś, Dominisia, Krzyś, Pola
Eryk, Lilianka, Maja, Marysia, Sandrusia, Ignaś
Oliwier, Kaja,Wiktoria, Antosia, Zuzia, Mikuś
Oliwia, Natalka, Olka, Ewelinka, Kacperek...

Mali Wielcy Święci.

Pamiętamy.



poniedziałek, 28 października 2013

Akcja "Kotek dla Mai"


Majka Gajda ma 3 latka. Od października 2012 roku walczy z groźną chorobą nowotworową- limfohistiocytozą hemofagocytarną. Jest to zespół chorób krwi i szpiku, rokowania są niepewne. Majka trafiła do Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie, gdzie poddana została chemioterapii. W kwietniu br. u dziewczynki wykryto wznowę choroby i obecnie leczenie kontynuowane jest w Warszawie. Przed Majką bardzo trudny czas. Za kilkanaście dni czeka Ją przeszczep szpiku kostnego, a następnie długie dni spędzone w szpitalnej sali. 

Wspólnie możemy sprawić, by Majka choć na chwilę zapomniała o cierpieniu i szpitalnym życiu. Zapraszam do przyłączenia się do akcji "Kotek dla Mai". Wystarczy wysłać Majce kotka- mogą to być zarówno kartki, jak i maskotki, naklejki... wszystko, co związane jest z kotkami, które Majka tak bardzo lubi :) 

czwartek, 17 października 2013

Kubuś kolejny raz walczy o życie. Pomóżmy wygrać tę nierówną walkę!


Kubuś Chrabański przyszedł na świat 6. sierpnia 2006 roku jako zdrowe dziecko, a wraz z jego narodzinami pojawiła się radość i szczęście nie do opisania. Beztroskie dzieciństwo Kubusia nie trwało długo... 

Około drugiego roku życia rodzice zauważyli nieprawidłowości w rozwoju Kuby. Kuba był hospitalizowany w szpitalu wojewódzkim w Łodzi, gdzie lekarz popełnił dramatyczny błąd. Pani neurolog istniejący już wówczas guz opisała jako zwapnienie z zaleceniami dalszej rehabilitacji. Rehabilitacja nie przynosiła rezultatów, było coraz gorzej, a lekarze nie widzieli potrzeby wykonania rezonansu. Ten stan trwał rok, guz rósł... 

środa, 9 października 2013

Aukcje charytatywne

Zachęcam do udziału w aukcjach charytatywnych Allegro. Kupując przedmioty na takich aukcjach pomagamy chorym i niepełnosprawnym dzieciom. Kwota za wylicytowane przedmioty w całości przekazywana jest na subkonto dziecka w Fundacji i zostanie przeznaczona na jego rehabilitację oraz leczenie.

Poniżej przedstawiam znane mi aukcje charytatywne wybranych dzieciaczków. Na allegro jest takich aukcji dużo więcej, nie jestem w stanie przedstawić tutaj wszystkich. Przejrzyjcie proszę wystawione przedmioty, może akurat znajdziecie coś dla siebie? Pamiętajcie o aukcjach także przed świętami, imieninami, urodzinami i innymi uroczystościami- może właśnie na aukcjach charytatywnych znajdziecie prezenty dla swoich bliskich, a przy okazji pomożecie jakiemuś dziecku :)

piątek, 4 października 2013

Pomoc dla Michałka Petrykowskiego


Nazywam się Michałek Petrykowski. Od 9 lat walczę z autyzmem. Autyzm to całościowe zaburzenie rozwoju, które charakteryzuje się m.in. nieprawidłowościami w relacjach społecznych, komunikowaniu się oraz stereotypowymi wzorcami zachowania. Nie leczony może prowadzić do bardzo głębokich zaburzeń w późniejszym wieku. Moi rodzice robią co tylko mogą, abym mógł funkcjonować tak jak inne dzieci. Od 2010 roku jeżdżę do Instytutu Medycyny Holistycznej w Warszawie, gdzie mam dobierane bardzo drogie leki. Uczestniczę w zajęciach z logopedą, hipoterapii, chodzę na basen. Dzięki systematycznej rehabilitacji i terapii mam szansę na samodzielne życie w przyszłości.

wtorek, 1 października 2013

"Prawdziwym skarbem człowieka jest dobro, które czyni." Apel o pomoc dla Piotra Żyły


"Wierzymy, że są wśród nas ludzie, 
którym nie jest obojętny los innych, 
bo przecież prawdziwym skarbem człowieka 
jest dobro, które czyni." 
Jan Paweł II


Nazywam się Piotr Żyła, mam 70 lat. Wraz z moją żoną Marią jesteśmy szczęśliwym małżeństwem od ponad 47 lat i mamy jedną córkę Gabrielę, która mieszka za granicą. Pracowałem jako malarz w Zakładzie Energetycznym w Gliwicach. Choruję od 2006 roku i niestety życie doświadczyło mnie poważnymi chorobami, które uniemożliwiają mi samodzielną egzystencję. Obecnie poruszam się na wózku i jakoś funkcjonuję dzięki żonie, która opiekuje się mną przez 24 godz/dobę i nikt nam nie pomaga, przykre to jest ale taka jest rzeczywistość.

niedziela, 29 września 2013

Pomoc dla Jacka i Kacperka Petelczyc


"W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę, 
a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu."



Monika, mama Jacka i Kacperka pisze:
Przeczytałam ostatnio jak ciężko niektórym rodzicom pogodzić się z chorobą ich dziecka, ja nauczyłam się z tym żyć (...) Czasem wkurzam się okropnie jak Jacek zacznie zachowywać się jak dziecko z innej planety, ale staram się szybko sprowadzić go na ziemię, tłumaczę, rozmawiam, objaśniam, a czasem krzyknę. Wiem że nie będę miała w domu geniusza, ucznia który przyniesie świadectwo z czerwonym paskiem. Wiem też po 12 latach życia z Jackiem i 8 z Kacprem, że to dzieci wyjątkowe - jedyne i niepowtarzalne (...) Może nie potrafią dobrze zachować się w niektórych miejscach, nie przeczytają na dzień dzisiejszy książki (ale wierzę że to nastąpi), nie nauczą się wiersza na pamięć....., ale co z tego! Kocham ich takimi jakimi są. (...) Wierzę, że dzięki rehabilitacji, cierpliwości i ogromnej miłości moje dzieci zrobią jeszcze na tym świecie coś wyjątkowego....

środa, 28 sierpnia 2013

Aukcje dla Alicji


Zapraszamy do wzięcia udziału w akcji charytatywnej AUKCJE DLA ALICJI

Na aukcjach można znaleźć m.in. ręcznie robione czapeczki, lalki, kolczyki, koszyki z wikliny i wiele innych przedmiotów. Każdy znajdzie coś dla siebie :)

Całkowity dochód z aukcji zostanie przeznaczony na leczenie 5-letniej Alicji Kosmali. Alusia choruje na nowotwór złośliwy- neuroblastomę. Jedyną szansą na powrót do zdrowia jest kontynuacja leczenia w niemieckiej Klinice w Greifswald. 

Wszystkie aukcje dla Alicji znajdują się pod linkiem:

czwartek, 15 sierpnia 2013

Apel o pomoc dla Lilianki


Szanowni Państwo!

Jeszcze jakiś czas temu pisaliśmy, że „Lilianna jest małą uśmiechniętą dziewczynką, której wszędzie pełno” – dziś próbuje dogonić w rozwoju rówieśników, którzy ciągle coraz bardziej jej uciekają…

Kiedy miała niewiele ponad rok lekarze orzekli, że choruje na padaczkę, która okazała się oporną na leczenie. Z jej poważnymi konsekwencjami zmaga się każdego dnia. A jej słodkie pulchne ciałko wraz z wieloma nietolerancjami pokarmowymi poszło w niepamięć. Jest nam coraz trudniej okiełznać tę podstępną chorobę. Każdego dnia coraz bardziej nas zaskakuje.

czwartek, 6 czerwca 2013

Mały Wojtuś został na świecie zupełnie sam. Potrzebna jest każda pomoc.


Wojtuś kilka dni temu skończył 3 miesiące. Urodził się 3 marca 2013 roku. Ma długie rzęsy i wielkie, błękitne oczka. Od pierwszych chwil życia został ciężko doświadczony przez los. U chłopca zdiagnozowano rozszczep kręgosłupa, wodogłowie, stopy końsko-szpotawe. Aby w przyszłości mógł samodzielnie chodzić, konieczna jest systematyczna, bardzo kosztowna rehabilitacja. Wojtuś jest jeszcze malutki i sam nie poprosi o pomoc. Gdyby miał kochających rodziców, zapewne zapukaliby do każdych drzwi, byleby tylko zapewnić środki na rehabilitację synka. Tak się jednak nie stanie...